Klubowa Legenda

Marcin Kowalski

1981 – 2015

Wieczna Ósemka – Zastrzeżony Numer

Aby oddać hołd człowiekowi, który ukształtował tożsamość GLKS-u, Zarząd Klubu podjął historyczną i jedyną taką decyzję w dziejach drużyny. Numer 8, z którym Marcin Kowalski występował na boisku, został oficjalnie i na zawsze zastrzeżony.

„Gdzieś między nami ta ósemka się przeplata. Zarezerwowana jednak jest dla Niego. Drugiego takiego jak Frycek nie będzie.”
Koszulka z numerem 8

W historii każdego klubu istnieje postać, której nazwisko staje się synonimem oddania, pasji i miłości do barw. Dla Gminnego Ludowego Klubu Sportowego Michów taką postacią bez wątpienia jest Marcin Kowalski. Urodzony 1 marca 1981 roku, przez lata budował fundamenty nowoczesnego futbolu w naszej gminie jako genialny piłkarz, trener oraz wychowawca młodzieży.

Człowiek Orkiestra i Architekt Awansu

Marcin był sercem i mózgiem drużyny na boisku oraz poza nim. Jako wszechstronny, niezwykle bramkostrzelny pomocnik, zagrał setki meczów w niebiesko-czerwonych barwach, zdobywając dla GLKS-u 69 oficjalnych bramek.

Jego geniusz taktyczny i charyzma sprawiły, że naturalnie powierzono mu również rolę trenera pierwszej drużyny. To właśnie pod jego wodzą w sezonie 2008/2009 klub odniósł swój pierwszy milowy sukces – zdominował rozgrywki lubelskiej B-klasy i wywalczył historyczny, upragniony awans do klasy A.

Poza działalnością w klubie, Marcin był szanowanym pedagogiem i nauczycielem wychowania fizycznego w Zespole Szkół w Rudnie. Całe swoje życie zawodowe i prywatne dedykował zaszczepianiu sportowej pasji w kolejnych pokoleniach mieszkańców gminy Michów.

Ostatni Mecz i Przedwczesne Odejście

W wieku zaledwie 33 lat Marcin musiał stanąć do najtrudniejszego, nierównego pojedynku – walki z ciężką chorobą nowotworową. Cała społeczność Michowa, Lubartowa i okolicznych miejscowości zjednoczyła się, organizując liczne akcje charytatywne i mecze wsparcia.

Choć „Frycek” walczył z całych sił, z determinacją godną prawdziwego kapitana, odszedł od nas 3 kwietnia 2015 roku w wieku zaledwie 34 lat. Żaden zawodnik w historii GLKS Michów nie założy już koszulki z numerem 8.

Pamięć o legendzie pozostaje żywa dzięki corocznej tradycji – latem na stadionie w Michowie organizowany jest Memoriał im. Marcina Kowalskiego, gromadzący rzesze kibiców, przyjaciół oraz drużyn z całego regionu.

Galeria Wspomnień

Zdjęcia upamiętniające Marcina i jego rolę w klubie.

Wspomnienie 1
Wspomnienie 2
Wspomnienie 3
Wspomnienie 4
Wspomnienie 5
Wspomnienie 6